Miesiąc: Październik 2017

Jak sobie radzić z wieloelementowymi kompozycjami. Esej 2.

Jak sobie radzić z wieloelementowymi kompozycjami. Esej 2. Jest znakomita okazja aby kontynuując zapachowe peregrynacje zahaczyć o wieloelementowe kompozycje i znów zmierzyć z tematem co go zadał 90s. Przypomnę, że pierwszy tekst był o poszukiwaniu harmonii. Czyli takim wydobyciu cech przedmiotów aby tworzyć ład. Służyło temu umiejętne zestawienie przedmiotów (kompozycja) oraz odpowiednie oświetlenie. To ostatnie ukrywało różnice między produktami. W pewnym sensie było techniczne. Dzisiaj zajmiemy się dalej tą drogą. Na początek takie zestawienie. W zasadzie wszystko widać bez komentarza. Ale dopowiem. Na pierwszych dwóch zdjęciach punktowe oświetlenie nadaje silną spójność. Szczególnie widać to na lewym zdjęciu. Jedność jest niejako podwójna bo to jest...

Read More

Fotografia jako proces cz III

Dalsze męczenie konia czyli metodologiczne rozważania* * tekst jest przeznaczony dla dociekliwych i to najlepiej ze praktyką studyjną, jest kontynuacją tematu z marca 2017   http://polandtravel.info/jurewicz/fotografia-jako-proces-czii/ Znów postaram się zająć kwestiami istotnymi w sprawnej realizacji fotografii. Temat dalej dotyczy metodologii pracy, skupię się nad rozwiązywaniem problemów w nieoczywistych realizacjach. Łącznikiem z poprzednim postem będzie zdjęcie perfum w wodzie. To alternatywna „pozytywowa” konwencja do tej poprzedniej. Perfumy są tu nie z przypadku to częsty temat w mojej pracy. Częsty i przeważnie nieoczywisty w wykonawstwie. Na ich przykładzie chciałbym wrócić do metodologii realizacji. Przypomnę, że preferowałem następującą kolejność: bardzo dokładne przemyślenie i...

Read More

Buty z membraną

Buty z membraną – kolejny Zdziś Okres karencji właśnie mija wrzucam więc nowe foty. Tematem miały być wodoodporne buty trekkingowe. Redakcja zaproponowała mi aby wykorzystać piękne gotowe rozbryzgi ze stocków i zrobić jakiś efektowny montaż. Na szczęście udało mi się storpedować ten pomysł – bo nie wiem jak trzeba być dobrym aby to jakoś wyglądało. A zresztą jestem fotografem a nie grafikiem-ilustratorem. Wspomniałem w rozmowie, że na czarnym wyglądałoby to świetnie i ku mojemu zdumieniu usłyszałem: – masz wolną rękę, zrób to jak chcesz, prześlę ci tylko układ strony abyś wiedział ile ma być miejsca na opisy Z tą wolną...

Read More

Robota Zdzisia(j). Dozwolone od lat 18-tu

Wychodzi mi, że to chyba mój 13 tekst w tym wątku* więc będzie coś specjalnego. Zdjęcie jest całkiem świeże (akurat minął okres karencji). Jak będą takie jeszcze ciepłe foty to będę je oznaczał jako robotę Zdzisia(j). * w blogu jest inna numeracja i tutaj jest numer 29 Zaczęło się tak – Wiesław, dzisiaj ch….owa robota (oznajmiła mi moja stylistka, wchodząc do studia z trzema dużymi charakterystycznymi foremkami) – no nie rób se jaj Dalej było równie interesująco – no chyba wyszedł mi za duży – nie, no co ty, wygląda normalnie  , no ale pewnie… lepiej się znasz (to ja)...

Read More

Składana końcówka Luny czy zasługuje na nazwę BD?

Składany BD – pic czy fotomontaż? Uwaga – tekst jest techniczny. Napisałem go dla potencjalnych użytkowników tej końcówki. Nie pasuje to zbytnio do zasadniczej tematyki bloga ale… na razie nie mam go gdzie wrzucić. Być może kiedyś dorobię jakiś inny blok tematyczny i tam przeniosę. Ponieważ brakowało mi co najmniej jednej lampy akumulatorowej (do sesji co ją będę musiał zrobić) więc „wybrałem się” na zakupy. Przy okazji wpadł mi w oczy składany BD (Luny). Jest on oparty o zupełnie inny pomysł jak końcówki, które mam i oczywiście zainteresował mnie choćby z tego powodu. Spodobały mi się przede wszystkim jego kompaktowe wymiary...

Read More